Wiosna, deszcz i „Sychem Prawdziwych”

Wiosna, w końcu jest ciepło, ale za oknem wieje coraz mocniej, zanosi się na burzę, a deszcz już pada. Dla dopełnienia klimatu dwa fragmenty z deszczowo-wiosennego opowiadania „Sychem Prawdziwych”. Jego premiera zapowiadana jest na maj 2016 r., mamy nadzieję, że poniższy fragment zachęci Was do sięgnięcia niedługo po całość.

Ilustracją do tekstu jest grafika pt. „Rzeźnicy” z 2013 r., prezentowana dotychczas na dwóch wystawach – w Kutnowskim Domu Kultury, podczas wystawy „Zwierzyna”, oraz na stałej wystawie „Fatum” w II LO im. J. Kasprowicza w Kutnie.

 

Rzeźnicy2

Mijała szósta rano. Świeciło słońce, lecz w oddali zbierały się ciemne chmury. Robiło się gorąco, jak przed burzą, choć dziwne, że całą noc było spokojnie, a dopiero teraz pogoda zaczynała się tak radykalnie zmieniać.

Z sypialni nie dochodziły już żadne dźwięki. [Kobieta] Zasnęła jakąś godzinę temu. Nawet nie wiedziałem, o co jej chodziło tym razem. Przed północą dostrzegłem jedynie, jak stoi w kuchni i z niesmakiem patrzy się przez okno na kołujące nad budynkami kruki — czarniejsze i większe niż zwykle. Zapewne kraczące na wszystkie strony o tym, czego nie chciała słuchać. Bo przecież żadna kobieta nie chce słuchać. Tylko rozumieć samą siebie, nic poza tym. Po co się wysilać i myśleć o czymkolwiek innym, o czymś, co mogłoby dotyczyć nas?

(…)

Otworzyłem okno, wyjąłem Marlboro i zapaliłem, opierając się o parapet i wychylając delikatnie na zewnątrz. Czułem deszcz, czułem, jak Baal znów mnie wzywa. Nadchodziła wiosna, najszczęśliwszy okres dla nas wszystkich. Czas ucieczki. Czas zasiewu szczęścia w samym sobie. We własnym umyśle, choć poprzez ciało. Dualizm życia człowieka: dwie ambiwalentne strefy — cielesna i duchowa — musiały ze sobą współgrać, aby wszystko było w porządku. Czyż to nie absurd? Kto wymyślił taką głupotę? Kto skazał nas na tę walkę, utrudniając normalny byt?

Jahwe odchodzi, Jezus odchodzi. Wszyscy odchodzą.

Dla mnie znów liczy się tylko Baal.

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *